13.11.13

Produkt skanowania umysłu 2




Może udałoby się ustalić, czy graffiti pokrywające wagony podmiejskiej kolejki ma tę samą wartość co „Zmartwychwstanie” Pierra della Francesca, choćby nawet oglądane z perspektywy żabiej?

5.4.13

Produkt skanowania umysłu


Gdybyśmy mogli prześledzić trans myślenia wykonać najczulszy rezonans, badając obszary w mózgu, w których  zarysowują się zdarzenia, jakie mogą zajść (takie jak śmierć, choroba, kryzys), miejsca, gdzie rodzą się podejrzliwość, idosynkrazja, fantazje, mściwość; oraz inne obszary nie służące ekspresji językowej, ażeby – popełniając mnóstwo błędów – odkryć jakie procesy leżą u podstaw twórczości albo wytwarzania sensu.

A badając skrupulatnie umysł twórcy, może zdołalibyśmy udzielić wiążącej odpowiedzi na pytanie: czy istnieje realna hierarchia w świecie dzieł sztuki?

4.4.13

Ulotność



I jeszcze ta łatwość cywilizacji (liczba mnoga) zapadania na amnezję, zapominania, gubienia wartościowego dorobku na długie lata, na całe wieki. Najlepszym przykładem średniowieczna Europa, która dorobek filozofii i matematyki starożytnych Greków przyswajała sobie za pośrednictwem świata arabskiego.

Po tylu wiekach dziejów nie zmienia się nic. Zawsze to samo, gdy tylko zabraknie światłego władcy, politycznej woli albo – co na jedno wychodzi – funduszy, nawet najwspanialej rozwinięte kultury błyskawicznie podupadają i, zapomniane, giną. Tropikalna puszcza upomina się o świątynie, światło przygasa, dławione przez mrok.

(Więc może rasa ludzka jest niedojrzała, może jest ciągle jeszcze bardzo młoda?)

31.3.13

Ułomność




Żyjemy we mgle, niczego nie widzimy jasno.

Nasza wiedza ma tak nikłe podstawy. Tak niewiele wiemy. Z niewiedzy uciekamy się do dogmatów przyjmowanych na wiarę i przez „aklamację”. Raz przyjętych bronimy niczym twierdzy, a wszelkie próby ich obalenia czy zastąpienia innymi budzą lęk i rodzą opór.

To zdumiewające i niewiarygodne, że większa część rasy ludzkiej nadal nie dojrzała, by sprawdzić czy powszechnie przyjęte prawdy, wyznawane teorie (decydujące o kształcie i jakości życia) są faktycznie prawdziwe.

I to pomimo, że dotyczą one dziedzin tak istotnych dla podstaw naszej egzystencji jak medycyna, psychologia, psychiatria, teoria społeczna, ekonomia etc.

27.3.13

Dojrzewanie ludzkości





Jak donosiły na początku stycznia agencje informacyjne „kluczowym tematem Światowego Forum Gospodarczego (WEF) w Davos była możliwość odkrycia życia pozaziemskiego lub planet podobnych do Ziemi oraz konsekwencje takich odkryć dla świata”.

Uczestnicy WEF wezwali światowych przwódców, żeby przygotowali swoje narody na ewentualne odkrycie cywilizacji pozaziemskich.

Dlaczego teraz? Wszelkie dociekania i sugestie dotyczące UFO i życia pozaziemskiego były przez dekady wyśmiewane i odsyłane do lamusa fantastyki. Co się zmieniło? Czy elitarne gremia uznały, że ludzkość jest gotowa na takie spotkanie/odkrycie, że jest na tyle dojrzała, by nie uznać „kosmitów” za istoty nadprzyrodzone, bóstwa ani za wrogów?

Choć mogą się okazać zarówno jednymi, jak i drugimi.

Przywiązanie



Dziki człowiek chlubi się swoją dzikością.
Musi się chlubić, bo to ona stanowi podstawę jego tożsamości. Na niej buduje poczucie swojej wartości.

Trudno się od tego uwolnić.

6.3.13

Rozdział VII. Dojrzałość



[…] nasze stulecie zapomniało, że początki są tylko punktem wyjścia, że człowiek rodzi się, aby żyć i aby się starzeć, i że pomiędzy narodzinami a śmiercią następuje okres właściwego dojrzewania, pełnej i mężnej równowagi […] 

Cesare Pavese
(przeł. Stanisław Kasprzysiak)