Przeważnie reakcje były przewidywalne. Lecz w mniej sprzyjających warunkach sprawy przybierały inny obrót. Odgłosy kroków na bruku. W ciepłym powietrzu bardziej donośne. W tej duchocie zmęczeni ludzie potrącali się, a czasem nawet odpychali z wyraźną wrogością. Ogólne rozdrażnienie było wyczuwalne. Krążące pogłoski o niesamowitym wypadku jeszcze je potęgowały. Niektórzy jednak znajdywali przyjemność w obserwowaniu wybuchów napięcia. Bez wątpienia byłoby to wdzięczne pole doświadczalne dla jakiegoś ambitnego socjologa. Wzbierająca fala niezadowolenia nie pozostawiała wiele miejsca na dialog, czy utrzymywanie choćby pozorów konwencji. Sytuację dodatkowo komplikowało sąsiedztwo strzeżonego osiedla, kłujące w oczy objawy statusu.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391688017/for-an-ambitious-sociologist
Nic nie było już w stanie odrzeć go z godności. Wolny, nie bał się już bólu. Napaści, powtarzające się, nie robiły już żadnego wrażenia. Na nim. Cień. Opanowanie i przezwyciężenie ataków poczucia krzywdy zajęło mu sporo czasu. Zyskał jednak prawdziwą odporność, można by rzec stuprocentową.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391647265/genuine-immunity
Żeby odzyskać nadzieję, trzeba najpierw zupełnie stracić wiarę w siebie i całkiem się poddać.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391603427/to-regain
Dopiero zaczynam się dowiadywać kim jestem, jak się zachowuję, bo dopiero teraz mam okazję. Nie umiem powiedzieć, jak wezbrany strumień żłobi górską ścieżkę. Jestem strumieniem, który porywa mały kamień. Jestem kamieniem.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391566724/im-beginning-to-learn
Pragnienie, żeby wszystko szło po naszej myśli, oczekiwanie powodzenia. Nawet nie wyobrażacie sobie do czego jest zdolny człowiek żyjący z poczuciem krzywdy.
English versiion:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391528528/the-sense-of-hurt
Nie musi się zmieniać, ani ciut. Spotyka lub stwarza ludzi, którzy go rozumieją. Przestaje obawiać się odium potępienia. Oddycha. Życie staje się niczym spacer po plaży.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391478745/a-walk-on-the-beach
O tym człowieku mówiło się. Nie było łatwo przejść mimo. Skomplikowana natura. Wiele musiał przejść, by mogło powstać w nim tyle warstw. Płaszczyzn.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391445453/complex-nature
Wiele dni spędzonych na pustyni. Bezkresne, monotonne morze piasku. Pragnienie i zaburzenia orientacji.
English version:
http://microblogfst.tumblr.com/post/38391372039/loss-of-direction